Czy elektryk jest bezpiecznym zawodem?

Czy elektryk jest bezpiecznym zawodem?

Mój syn od zawsze pasjonował się urządzeniami elektrycznymi. Było tak od czasu, jak pralka w naszym mieszkaniu się popsuła i przyjechał elektryk ją naprawiać. Syn z zaciekawieniem patrzył na to, co wykonuje fachowiec. Od tego momentu dużo czasu spędzał nad literaturą związaną z elektryką, a także robił różne doświadczenia.

Syn został elektrykiem w Warszawie

elektryk w Warszawie ŚródmieścieW momencie, kiedy mój syn zdecydował się pójść do szkoły elektrycznej w Warszawie już wiedziałam, że będzie elektrykiem. Próbowałam mu jednak ten pomysł wyperswadować. Nie dlatego, że jest to mało płatny zawód, ale dlatego, że elektryk jest narażony na ryzyko porażenia prądem. Tak myślałam przynajmniej kiedyś. Czytając więcej o tym zawodzie musiałam przekonać się, że tak nie jest. Wiele argumentów było za tym, że  elektryk jest bezpiecznym zawodem. Wręcz przeciwnie,  jest bardziej poinformowany o ryzyku zagrożenia, ponieważ zdobywa do tego odpowiednią wiedzę, którą nie posiada przeciętny człowiek. Elektryk wie, w jaki sposób obchodzić się z urządzeniami i instalacją elektryczną. Wie, co to takiego uziemienie i obieg prądu. W związku z tym, że takie argumenty przedstawił mi mój syn, a także dowiedziałam się tego w wielu innych źródłach, zgodziłam się na to, aby poszedł do szkoły elektrycznej. Minęło wiele lat i pracuje on teraz, jako elektryk w Warszawie Śródmieście. Zdarzają się sytuacje, kiedy o nim myślę i zastanawiam się, czy jego praca jest bezpieczna, jednak przypominam sobie, że elektryk jest całkowicie ochroniony przed porażeniem prądem elektrycznym, ponieważ stosuje się przede wszystkim do przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. W końcu żadna firma elektryczna nie pozwoli na to, ażeby pracownik był zagrożony. Ja osobiście też nie znam przykładów porażane elektryków prądem elektrycznym. Mówi się, że elektryka prąd nie tyka i chyba jest w tym sporo racji. Elektryk jest potrzebnym i bardzo dobrym zawodem. Współpracuje z instytucjami, firmami, a także osobami prywatnymi. Jest zawsze tam, gdzie zdarzają się sytuacje awaryjne, w których potrzebna jest pomoc elektryka

Ryzyko jest w każdym zawodzie, nie tylko w przypadku zawodu elektryka, ale i wielu innych. Gdyby mój jedyny syn został nie elektrykiem, a strażakiem, policjantem czy żołnierzem, to zapewne bym się jeszcze bardziej o niego bała i wówczas mój strach byłby bardziej uzasadniony. Jako elektryk realizuje się w jednej z warszawskich firm i dzięki temu uzyskał stabilizacje. Realizuje przy tym swoje zainteresowania pomagając ludziom w wielu awariach. 

Close Menu